Wai-O-Tapu-Termal. Wonderland. Kraina Czasu

Wai-O-Tapu-Termal. Wonderland. Kraina Czasu

Zatopiliśmy się w przestrzeń barwnych błot. Ceglaste czerwienie parujących bagien, limonkowe jeziora cuchnącego wrzątku, monochromatyczne otchłanie bulgoczącej szarości. Cudo!

 

Maleńki długonogi ptaszek dzielnie przemierza parzące powierzchnie cytrynowych gładzi. Temperatura sięga 100 stopni. Zachwyca, każde z miejsc wbija w ziemię.

Przystajemy na moment nerwowo przyciskając migawkę aparatu. Łapiemy chwilę, jedna za drugą wydzierając ją z kadru krajobrazu. Para odurzających bulgotów zaskakuje kolejnym aktem w teatrze przyrody. Błota Reporoa.

Następne to kratery Księżyca – Craters of the Moon. Pulsujący oddech ziemi wśród wrzosowisk. Gorące chmury wyziewów. Ziemia dyszy. Spacerujemy kładkami wijącymi się wstęgą wśród wrzosowisk. Żwawy krok wśród białej pary. Niecka dymiącej ziemi.

 

Potem chwila przy grzmiących wodospadach Cooka. Jest moc!