„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich:
Europa inwestująca w obszary wiejskie”. 
Strona internetowa współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 Cel operacji: Sprawne wdrażanie LSR, w tym realizacja Planu Komunikacji. Przewidywane wyniki operacji: finansowy postęp we wdrażaniu LSR.
LOSKA-EDUKACJA I SZTUKA | Blog - Loska - Zapiski z Podróży do Nowej Zelandii - Wai-O-Tapu-Termal
Podróż do Nowej Zelandii Agnieszki Loski, artysty z Pracowni za Buczyną. Wspomnienia, skojarzenia, emocje, inspiracje. Wodospady Cooka i Craters of the Moon.
Aktualności, Loska, zapiski z Podrózy do Nowej Zelandii, wodospady Craters of the Moon
17892
post-template-default,single,single-post,postid-17892,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,overlapping_content,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.2.1,vc_responsive

Wai-O-Tapu-Termal. Wonderland. Kraina Czasu

Aktualności, Loska, zapiski z Podrózy do Nowej Zelandii, wodospady Craters of the Moon

Wai-O-Tapu-Termal. Wonderland. Kraina Czasu

Zatopiliśmy się w przestrzeń barwnych błot. Ceglaste czerwienie parujących bagien, limonkowe jeziora cuchnącego wrzątku, monochromatyczne otchłanie bulgoczącej szarości. Cudo!

 

Maleńki długonogi ptaszek dzielnie przemierza parzące powierzchnie cytrynowych gładzi. Temperatura sięga 100 stopni. Zachwyca, każde z miejsc wbija w ziemię.

Przystajemy na moment nerwowo przyciskając migawkę aparatu. Łapiemy chwilę, jedna za drugą wydzierając ją z kadru krajobrazu. Para odurzających bulgotów zaskakuje kolejnym aktem w teatrze przyrody. Błota Reporoa.

Następne to kratery Księżyca – Craters of the Moon. Pulsujący oddech ziemi wśród wrzosowisk. Gorące chmury wyziewów. Ziemia dyszy. Spacerujemy kładkami wijącymi się wstęgą wśród wrzosowisk. Żwawy krok wśród białej pary. Niecka dymiącej ziemi.

 

Potem chwila przy grzmiących wodospadach Cooka. Jest moc!